| Witaj gość , masz 0 nieprzeczytanaych wiadomości | Dziś Paź-18-2017 | Zakwateruj się, odwiedź swoją komnatę lub opuść ją | POCZTA: zaloguj | Komnata Konstanta |
Ankieta
Czy twoim zdaniem nowelki Warhammera będą wydawane w Polsce?

· Tak, jeszcze w tym roku sprawa sie rozwiąże
· Tak, ale to może potrwać jeszcze z rok dwa
· Być może kiedyś ktoś to wyda
· To koniec Warhammera w Polsce

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 48

Kislev: Kislev #12 Wielkie Księstwo Północy
środa, 08 października 2008 - 10:33

Strona gotowa do druku Wyślij artykuł do znajomych

„Nasi sąsiedzi zza miedzy myślą, że wysokie mury i dzielna Stalgradzka Gwardia powstrzyma Chaos. Głupcy! Do tego potrzeba... czegoś więcej!”
– Sulring Durgul, elficki czarnoksiężnik zbiegły z Bolgasgradu

  Zamek poleca:



Nazwa oficjalna: Wielskie Księstwo Północy
Władca: Zoltan Telepnev; Wielki Kniaź Północy, Król Praag
Rząd: ustrój feudalny ze zgromadzeniem bojarów oraz duchowieństwa. Praag: zwierzchnia władza kniazia, marginalna rada miejska złożona z najbogatszych mieszczan
Stolica: Praag
Wolne miasta: brak
Główne towary eksportowe: baranina, drewno, futra, konie, rudy metali, minerały, olejek pichtowy

„ Lud północy jest uparty i niezłomny. Dumne miasto Praag nie oprze się wrogowi.”
– Zoltan Telepnev, Wielki Kniaź Północy, Król Praag

„Nasi sąsiedzi zza miedzy myślą, że wysokie mury i dzielna Stalgradzka Gwardia powstrzyma Chaos. Głupcy! Do tego potrzeba... czegoś więcej!”
– Sulring Durgul, elficki czarnoksiężnik zbiegły z Bolgasgradu

„Caryca najbardziej upodobała sobie konie hodowane przez Ungołów w Wielkim Księstwie Północy”
– koniuszy carycy

„Na północy do trzydziestki grzeje żona, po trzydziestce gorzałka, a potem nawet piec nie ogrzeje.”
– kmieć z Dobryrionu

„To w połowie ungolscy pasterze i za nic mają prawo naszej carycy. W dodatku śmierdzą końmi i gotowaną baraniną”
– niziołek z Erengradu

Kraina

Wielkie Księstwo Północy położone jest w północno-wschodniej części Kisleva. Na południu graniczy z Kislevem Wielkim, na zachodzie z Księstwem Bolgasgradu, a na północnym zachodzie z Kresami. Wschodnią i częściowo północną granicę prowincji wyznacza pasmo Gór Krańca Świata. Prowincja pod względem wielkości ustępuje tylko Kislevowi Wielkiemu i Północnym Kresom. Chociaż zasadniczo obszar Księstwa w połowie pokrywa Las Duchów, a w połowie step, to dzięki swojemu położeniu prowincja ma dostęp do podstawowych surowców i płodów rolnych. Jednak w porównaniu z Kislevem Wielkim czy Księstwem Rakhovskim, ta część Kisleva jest znacznie bardziej zacofana i uboższa. Przyczyną tego niedostatku wynikają z następstw Wielkiej Wojny z Chaosem. Ponad dwieście lat temu w czasie Inwazji Chaosu na północy Kisleva rozegrały się losy największych bitew i chociaż ostatecznie zwyciężyły sojusznicze wojska Kisleva i Imperium, tamte wydarzenia odcisnęły piętno na tych ziemiach. Praag, stolica Wielkiego Księstwa Północy nie przetrwała oblężenia i upadła. Wiele innych miast i wsi pochłonęła wojenna pożoga, a ludność została zdziesiątkowana. Po wojnie władca Księstwa skupił się przede wszystkim na odbudowie stolicy, poważnie zaniedbując resztę prowincji. Jego następcy kontynuowali tę politykę, co z jednej strony przyczyniło się do pomyślnego rozwoju miasta, a z drugiej opóźniło odbudowę zniszczonych regionów i wstrzymało rozwój tych, które wojnę przetrwały.

Przez prowincję przebiega Jedwabny Szlak wiodący do Kataju, ale od bardzo dawna nikt nim już nie wędruje ze względu na niebezpieczeństwa czyhające po wschodniej stronie Gór Krańca Świata. Przed najazdem Archaona kniaź Zoltan starał się przywrócić te jedyne lądowe połączenie z odległą krainą, wyznaczając wysoką nagrodę za ponowne przetarcie szlaku. Wiązał z tym przedsięwzięciem nadzieje na ożywienie handlu i podniesienie rangi całego Księstwa.

Na południu i zachodzie Księstwa znajdują się rozległe równiny z licznymi rzekami i jeziorami. Jest to najludniejszy obszar prowincji i właśnie tutaj znajduje się większość terenów uprawnych i skupisk ludzkich, łącznie z owianą złą sławą stolicą. Osady ludzkie usytuowane są zazwyczaj wzdłuż rzek i nad brzegami jezior. Pomimo stosunkowo surowego klimatu, żyzne gleby wydają urodzajne plony i zapewniają mieszkańcom samowystarczalność. Wiosną, kiedy topnieją śniegi, tereny te nawiedzają powodzie i uniemożliwiają podróżowanie nielicznymi szlakami lądowymi.

Na północy Księstwa zamieszkują przede wszystkim kochający swobodę potomkowie Ungołów. Hodują oni od wieków na trawiastym stepie swoje wspaniałe konie, a wielu z nich nadal mieszka w jurtach zgodnie ze starymi, plemiennymi tradycjami. Jeszcze dalej na północ, u podnóża mroźnych gór znajdują się kilka kopalni minerałów i rud metali oraz kamieniołomy. Wojna przerwała wyprawy eksploracyjne, których celem było odnalezienie nowych złóż i budowa osad górniczych.

Wschodnia część prowincji niemal w całości porośnięta jest gęstym, iglastym Lasem Duchów. Nieliczne osady na tych ziemiach usytuowane są zazwyczaj na skraju dziewiczego lasu i wzdłuż rzeki Plyussy. Mieszkańcy tych ziem są wytrawnymi łowcami. Utrzymują się ze sprzedaży futer, skór, drewna i olejku pichtowego, który jest cenionym medykamentem, znanym ze swych leczniczych właściwości także w Imperium. Specyfik ten wytwarzany jest z jodły białokorej, rosnącej wyłącznie w tej części Starego Świata. Niestety życie w cieniu lasu jest ciężkie i niebezpieczne ze względu na obecność dzikich zwierząt i band zwierzoludzi. Tamtejsza ludność zdana jest wyłącznie na siebie, kultywuje stare tradycje i rządzi się własnymi prawami. Znacznie częściej spotyka się wśród nich wyznawców dawnych kultów, zapomnianych i zakazanych w innych prowincjach. Sam Las Duchów skrywa wiele tajemnic, a swoją nazwę nie zawdzięcza przypadkowi. W jego najdzikszych i trudno dostępnych połaciach można znaleźć starożytne ruiny, kamienne kręgi oraz obozy mutantów i zwierzoludzi. Poza tym żyje tutaj kilka plemion goblinów, które jeśli nie zwalczają się nawzajem to regularnie napadają na siedziby ludzi. Podobno las zamieszkują także leśne trolle i inne dzikie stwory, ale największym zagrożeniem okazała się w ostatnim czasie armia orków, która niemal równocześnie z najazdem Archaona pokonała Wysoką Przełęcz i przemaszerowała przez Las Duchów. Orkowie kierując się na południe poza granice Księstwa splądrowali i zniszczyli po drodze napotkane siedliska ludzi. Uchodźcy z tych terenów zbiegli w większości w kierunku miejscowości Shatsk.

Na północnym-wschodzie, za Lasem Duchów znajduje się płaskowyż prowadzący dalej do Wysokiej Przełęczy. Tereny te od wieków zamieszkiwały ungolskie plemiona pasterzy, ale z czasem wzdłuż Jedwabnego Szlaku powstały osady Gospodarów. Ze względu na surowy klimat, życie osadników jest bardzo ciężkie. Jest to najbiedniejszy region prowincji, ale ma duże znaczenie strategiczne. W przeszłości ziemie te były świadkiem przemarszu niezliczonych armii, wielkich wędrówek plemion i najazdów zielonoskórych. W dawnych czasach Jedwabny Szlak przemierzały karawany kupców, a dla ich ochrony zbudowano stanice i fortecę Krepuvostok. Wiele z tych stanic przetrwało do czasów obecnych, a w Krepuvostoku stacjonował garnizon strzegący kresów Księstwa. Niestety niedawno przez tutejsze ziemie przeszła przybyła zza Wysokiej Przełęczy armia orków. Najeźdźcy zniszczyli wiele stanic i osad, a zdobytą fortecę Krepuvostok obsadzili własną załogę. Na szczęście dla Księstwa główne siły orków powędrowały dalej przez Las Duchów na południe w kierunku Dobryrionu.

Burza Chaosu okazała się dla Wielkiego Księstwa Północy znacznie bardziej łaskawsza niż legendarna Wojna z Chaosem z roku 2302. Główne natarcie wojsk Archaona przeszło przez Kresy i Wielkie Księstwo Erengrad. Część armii Archaona uderzyła od północy na Praag, ale natarcie zostało powstrzymane dzięki czemu większość ziem prowincji uniknęło splądrowania i przemarszu wrogich wojsk. Oblężenie miasta nadal trwa, a ostateczny wynik zmagań jest trudny do przewidzenia. Poza tym w rezultacie natarcia armii Chaosu zniszczone zostało miasto Drutsk i liczne osady przygraniczne na północy prowincji. Niektóre z nich zostały porzucone przez mieszkańców przestraszonych oblężeniem Praag i działaniami wojennymi w sąsiednich prowincjach. Uchodźcy zbiegli głównie na południe, ale wielu z nich schronienie znalazło także w zachodniej części Księstwa.

Powiedzenia z Wielkiego Księstwa Północy

„Wolnoć bracie w swojej chacie” – U siebie wolno robić wszystko.

„Idź szybko, a dogonisz nieszczęście; idź wolno, a ono cię dogoni” – Nieszczęście przychodzi niezależnie od woli. Popularne powiedzenie ze stolicy prowincji.

„Czym chata bogata, tym rada” – Powiedzenie związane ze zwyczajem szczodrego przyjmowania gości.


Ludność

Pierwotnie tereny Wielkiego Księstwa Północy zamieszkiwały przede wszystkim plemiona Ungołów. Jednak wraz z wielką wędrówką Gospodarów, zostały one zepchnięte na zachód. Przez kolejne stulecia Ungołowie wypierani coraz bardziej na zachód podbili tereny, na których osiedlili się Ropsmenowie. W 1750 roku plemiona ungolskie pod wodzą Wielkiego Chana zjednoczyły się i doprowadziły do secesji Wielkiego Księstwa Północy. Ungołowie utworzyli na tych ziemiach Chanat Północny, a za swoją stolicę obrały miasto Praag. Wydarzenia te zapoczątkowało trwający 250 lat okres licznych i krwawych wojen domowych, zakończony przewrotem i zabójstwem Wielkiego Chana. Jego syn i następca Chankar poślubił córkę cara Akilę i został wyniesiony na tron zjednoczonego Kisleva. Nie wszystkie arystokratyczne rody Ungołów zaakceptowały pojednanie z caratem, a Chankara uznały za zdrajcę. Młody car aby uspokoić nastroje arystokracji ungolskiej, wydał dekret na mocy którego Praag został odłączony od reszty prowincji. Dziedziczna władza w mieście i w Księstwie została rozdzielona pomiędzy dwa najmożniejsze rody Ungołów. Obie familie musiały jednak podobnie jak Chankar zgodzić się na mariaż z arystokracją Gospodarów. Stolicą Wielkiego Księstwa Północy został Starograd, a Praag jako niezależne miasto swój status zachował aż do Wielkiej Wojny z Chaosem. Po wojnie ocaleni uchodźcy z Praag wrócili do swojego miasta, ale zastali je zniszczone i odmienione przez mutacyjne fale Chaosu. Sędziwy Król Praag rozkazał doszczętnie spalić wypaczone ruiny, ale nie był w stanie odbudować zniszczonego miasta ze względu na pusty skarbiec i olbrzymie straty w ludności. Dlatego zdecydował się wydać swoją córkę za następcę Wielkiego Kniazia Północy, aby związać ze sobą dwa arystokratyczne rody. Praag powrócił do Księstwa złączony osobą nowego władcy i po odbudowie stał się jego stolicą. Od tamtej pory kolejni władcy prowincji dziedziczą tytuł Króla Praag i Wielkiego Kniazia Północy.

Mieszkańcy Wielkiego Księstwa Północy to przede wszystkim potomkowie Ungołów i Gospodarów. Obydwa plemiona żyjąc przez stulecia obok siebie przesiąkały się nawzajem swoją kulturą, wierzeniami i zwyczajami. Żyzne ziemie na południu i na zachodzie Księstwa upodobali sobie w dawnych czasach Gospodarowie, a ich potomkowie stanowią tutaj większość. Tutejsza ludność zajmuje się przede wszystkim uprawą roli, ale dość powszechnym zajęciem jest także hodowla koni.

Wpływy ungolskie widoczne są przede wszystkim na północy. Na tych ziemiach przeważa hodowla koni i pasterstwo. Żyje tutaj znacznie więcej ungolskich bojarów niż w jakiejkolwiek innej prowincji, a wielu z nich stara się poszerzać swoje wpływy, wspierając kolonizację Kresów. Chociaż kochające wolność koczownicze plemiona Ungołów już dawno temu zasymilowały się z Gospodarami, to na dalekiej północy i w północno-wschodniej części prowincji ich potomkowie nadal mieszkają w jurtach i żyją zgodnie ze starymi zwyczajami. Należy do nich między innymi wyrabianie ajragu, zwanego w innych regionach prowincji kumysem. Ajrag to sfermentowane kobyle mleko i obok gotowanej baraniny jest tradycyjnym ungolskim specjałem. Tutejsi Ungołowie uwielbiają także różnorodne zawody, a ich ulubione dyscypliny to zapasy, łucznictwo i oczywiście wyścigi konne.

Wschód prowincji jest znacznie mniej zaludniony od reszty Księstwa, a tamtejsza ludność jest znacznie bardziej zasymilowana, ze względu na liczne zagrożenia z Lasu Duchów. Na przestrzeni wieków potomkowie Gospodarów i Ungołów wytworzyli na tych ziemiach wspólną kulturę, system wierzeń i unikalne zwyczaje. Ich głównym zajęciem jest łowiectwo i wyręb lasu. Łowcy z tych terenów posługują się łukami refleksyjnymi i są uważani za najlepszych leśników w całym Kislevie.

Mieszkańcy Wielkiego Księstwa Północy są postrzegani jako ludzie niezwykle niezależni i uparci. Często mówi się o nich również, że są bardzo praktyczni i skryci. Znani są także ze swojej zdecydowanej małomówności i ze starannego ukrywania własnych emocji, co czyni ich nieprzewidywalnymi. Uważani są także za bardzo bezpośrednich, gościnnych i życzliwych. Według obiegowej opinii, cechy te stanowią spuściznę po Ungołach ceniących sobie ponad wszystko swobodę i niezależność. Surowe i pozbawione wszelkich wygód życie w stepie wymagało w dawnych czasach opanowania oraz wzajemnej pomocy i życzliwości, a obowiązujące wówczas prawo gościnności przetrwało do czasów obecnych.

Do najbardziej charakterystyczne wad ludności Księstwa należy brak zorganizowania i powszechny brak poszanowania dla zwierzchniej władzy. Wyrazem takiej postawy jest samowola lokalnych bojarów, którzy na swoich ziemiach czują się zupełnie bezkarni i nie uznają żadnego zwierzchnictwa. Pospólstwo natomiast załatwia swoje sprawy wedle własnych zwyczajów i nie lubi, aby mieszali się do nich przedstawiciele oficjalnych władz. Jednak w chwilach wielkiego zagrożenia mieszkańcy Księstwa potrafią zjednoczyć się i solidarnie stawić czoła przeciwieństwom losu.

Lud z północy czci przede wszystkim najstarszych bogów Kisleva. Najpopularniejszy jest kult Dazha, ulubionego boga Ungołów oraz kult Ursuna, opiekuna Kisleva. Oddawana jest także cześć Torowi, ale znacznie rzadziej niż innym bóstwom. W stolicy Księstwa funkcjonują także inne religie, ale ich rola jest bardzo ograniczona. Natomiast w okolicach Lasu Duchów czczony jest Karog i przetrwała tam formalnie zakazana wiara w Starożytne Duchy.

W Wielkim Księstwie Północy powszechnym strojem jest opończa lub szuba z baraniej skóry, którą w upał lub deszcz obraca się wełną na wierzch, a zimą – wełną do wewnątrz. W podobny sposób noszone są popularne w całym Księstwie baranie czapki. Popularną potrawą w całej prowincji jest gotowana barania, a zapach związany z jej przyrządzaniem towarzyszy niemal każdemu skupisku ludzi. Ludność Księstwa wytworzyła specyficzny dialekt języka kislevskiego, na który wpłynął przede wszystkim język Ungołów. Funkcjonują w nim niezrozumiałe w innych prowincjach zapożyczenia dotyczące hodowli koni, pasterstwa i łowiectwa. Specyficzny akcent i miękka wymowa jest kojarzona z Ungołami.



<< 1 2 >>


Komantarze
   Zamek Drachenfels
   © 2002-2010 | engine: PN
   support min.: IE5.0 1024x768


realizacja:
orth

:: chemia niemiecka :: nawodnienia ogrodów śląskie :: projektowanie ogrodów śląsk :: zakładanie ogrodów śląsk