Drach Tales

Akt XII, scena I

Tym razem na forum #curse (nasz oficjalny kanał mIRCa) padł pomysł na sparodiowanie, a właściwie przeniesienie na łamy DT najlepszej komedii na świecie, tj. filmu Snatch. W tymże akcie zamierzam podjąć się tego projektu. Szczególne podziękowania dla Q, Evina, saameda

zobacz więcej »

Drach Tales Special – Majówka!

[Biblioteka zamkowa. Mnóstwo regałów obłożonych ciasno książkami. Przy biurku ustawionym w centralnym punkcie pomieszczenia z piórem w dłoni siedzi Wilhelm skrobiąc coś energicznie.] [Wilhelm] [na głos, wytykając raz po raz język na bok w geście „starania się”] Drogi pamiętniku… [nagle

zobacz więcej »

Interludium XI

[Pomysł na dzisiejsze interludium sponsoruje Q.] [Biblioteczka Zamkowa. Fotel, kubek, kakao, książka, stolik, standard. W fotelu Wilhelm, nie przywdział jednak swego zwyczajowego imagu rozluźnionego bajarza, natomiast siedzi w pozie przywołującą na myśl Stańczyka Matejki.] [Wilhelm] [“dostrzegłszy” widownię] A, witam, witam.

zobacz więcej »

Akt XI Scena XI

[Witam po dłuższej przerwie. Jedziemy z tym cyrkiem… Dziękuję, że dzielnie z nami pozostaliście (jeśli nikt nie został i piszę to sam do siebie, to w szczególności dziękuję sobie… no).] [Zza sceny, głos Wilhelma.] [Wilhelm] [zza sceny, swoim głosem] Gdy

zobacz więcej »

Akt XI Scena dodatkowa – Odcinek Noworoczny

[Dziedziniec zamkowy. Pod studnią do góry kołami leży srodze poobijana kareta z jakimiś szlacheckim herbem na wiszących na jednym zawiasie drzwiach. Obok pełno butelek, jeden kocioł i dwie rozbite beczki. Dalej kilka zgaszonych i najczęściej połamanych pochodni oraz widły, a

zobacz więcej »

Akt XI Scena X

[Wspomniana w poprzedniej scenie Katedra, jej wnętrze. Nawa główna jest tak wysoka, że ledwo można dostrzec szczegóły na strzelistym sklepieniu. Wszędzie pod łukami widnieją liczne rzeźby przedstawiające głównie lamentujące niewiasty. Gdzieniegdzie widać chaotyczne witraże osadzone w ciemnym, niemal czarnym kamieniu.

zobacz więcej »

Akt XI Scena IX

[Niebo ma kolor atramentu, a w tle błyskają pioruny. Na pojedynczej skalnej iglicy znajdującej się w samym środku kilkuset metrowej przepaści stoi olbrzymia katedra z ciemnego kamienia, a wieńczy ją ciemnozielony dach. Nie widać na niej żadnych symboli. Przez przepaść

zobacz więcej »

Akt XI Scena VIII

[Dziedziniec zamkowy. Ur’Ulryk i Konstantyn stoją mniej więcej na jego środku ciężko dysząc, co raz ocierając krew z trochę pociętych twarzy, a pierwszy z nich trzyma za trzonek szarpiący się Tasak Henryk. Na krawędzi studni siedzi zaś niedostrzeżony przez nich

zobacz więcej »

Akt XI Scena VII

[Większa komnata przyzwań. Konstant Drachenfels siedzi na tronie z kości, na piedestale przed sobą ma otwartą księgę, w której usiłuje coś notować, ale ewidentnie ma tzw. blokadę pisarską i wykonuje jedynie niepewne ruchy pawim piórem w powietrzu.] [Konstant Drachenfels] [do

zobacz więcej »

Akt XI Scena VI

[Zamkowa sala balowa, która aktualnie ma służyć za miejsce spotkania dla nowoprzybyłych gości. Mniej więcej na środku olbrzymiego pomieszczenia stoi samotnie Lord Dark Morgoth 666. Po chwili bezruchu unosi głowę do góry, przygląda się żyrandolowi, na którym płoną sporych rozmiarów

zobacz więcej »

Akt XII, scena I

Tym razem na forum #curse (nasz oficjalny kanał mIRCa) padł pomysł na sparodiowanie, a właściwie przeniesienie na łamy DT najlepszej komedii na świecie, tj. filmu Snatch. W tymże akcie zamierzam podjąć się tego projektu. Szczególne podziękowania dla Q, Evina, saameda

zobacz więcej »

Drach Tales Special – Majówka!

[Biblioteka zamkowa. Mnóstwo regałów obłożonych ciasno książkami. Przy biurku ustawionym w centralnym punkcie pomieszczenia z piórem w dłoni siedzi Wilhelm skrobiąc coś energicznie.] [Wilhelm] [na głos, wytykając raz po raz język na bok w geście „starania się”] Drogi pamiętniku… [nagle

zobacz więcej »

Interludium XI

[Pomysł na dzisiejsze interludium sponsoruje Q.] [Biblioteczka Zamkowa. Fotel, kubek, kakao, książka, stolik, standard. W fotelu Wilhelm, nie przywdział jednak swego zwyczajowego imagu rozluźnionego bajarza, natomiast siedzi w pozie przywołującą na myśl Stańczyka Matejki.] [Wilhelm] [“dostrzegłszy” widownię] A, witam, witam.

zobacz więcej »

Akt XI Scena XI

[Witam po dłuższej przerwie. Jedziemy z tym cyrkiem… Dziękuję, że dzielnie z nami pozostaliście (jeśli nikt nie został i piszę to sam do siebie, to w szczególności dziękuję sobie… no).] [Zza sceny, głos Wilhelma.] [Wilhelm] [zza sceny, swoim głosem] Gdy

zobacz więcej »

Akt XI Scena dodatkowa – Odcinek Noworoczny

[Dziedziniec zamkowy. Pod studnią do góry kołami leży srodze poobijana kareta z jakimiś szlacheckim herbem na wiszących na jednym zawiasie drzwiach. Obok pełno butelek, jeden kocioł i dwie rozbite beczki. Dalej kilka zgaszonych i najczęściej połamanych pochodni oraz widły, a

zobacz więcej »

Akt XI Scena X

[Wspomniana w poprzedniej scenie Katedra, jej wnętrze. Nawa główna jest tak wysoka, że ledwo można dostrzec szczegóły na strzelistym sklepieniu. Wszędzie pod łukami widnieją liczne rzeźby przedstawiające głównie lamentujące niewiasty. Gdzieniegdzie widać chaotyczne witraże osadzone w ciemnym, niemal czarnym kamieniu.

zobacz więcej »

Akt XI Scena IX

[Niebo ma kolor atramentu, a w tle błyskają pioruny. Na pojedynczej skalnej iglicy znajdującej się w samym środku kilkuset metrowej przepaści stoi olbrzymia katedra z ciemnego kamienia, a wieńczy ją ciemnozielony dach. Nie widać na niej żadnych symboli. Przez przepaść

zobacz więcej »

Akt XI Scena VIII

[Dziedziniec zamkowy. Ur’Ulryk i Konstantyn stoją mniej więcej na jego środku ciężko dysząc, co raz ocierając krew z trochę pociętych twarzy, a pierwszy z nich trzyma za trzonek szarpiący się Tasak Henryk. Na krawędzi studni siedzi zaś niedostrzeżony przez nich

zobacz więcej »

Akt XI Scena VII

[Większa komnata przyzwań. Konstant Drachenfels siedzi na tronie z kości, na piedestale przed sobą ma otwartą księgę, w której usiłuje coś notować, ale ewidentnie ma tzw. blokadę pisarską i wykonuje jedynie niepewne ruchy pawim piórem w powietrzu.] [Konstant Drachenfels] [do

zobacz więcej »

Akt XI Scena VI

[Zamkowa sala balowa, która aktualnie ma służyć za miejsce spotkania dla nowoprzybyłych gości. Mniej więcej na środku olbrzymiego pomieszczenia stoi samotnie Lord Dark Morgoth 666. Po chwili bezruchu unosi głowę do góry, przygląda się żyrandolowi, na którym płoną sporych rozmiarów

zobacz więcej »
Przeczytaj informacje na temat wysyłania materiałów

Wynik rzutu:

Najczęściej pobierane materiały

# Plik Rozmiar pliku Pobrania
1 karta postaci 3 MB 3671
2 karta 2ed drachenfels 3 MB 3254
3 altdorf_night 4 MB 3234
4 vaevictis 433 KB 2726
5 Zapłata 54 KB 2724

Najwyżej oceniane materiały