Drach Tales

Akt XI Scena V

[Niniejsza scena dedykowana jest Amadiemu w związku z jego twórczością w ramach komiksu Gothlife] [Dziedziniec zamkowy. Słońce góruje na błękitnym niebie, Szatan pod postacią kobiety krząta się przy swoim straganiku, a martwy osioł leniwie rozkłada się na bruku. W pewnym

zobacz więcej »

Akt XI Scena IV

[Korytarz zamkowy. Na ścianach obrazy Wielkiego Czarnoksiężnika oraz świeczniki w kształcie szponiastych dłoni, a na podłodze krwisto-czerwony dywan. W pewnym momencie jednocześnie otwierają się masywne drzwi dwóch komnat, z których wychodzą Konstantyn i Ur’Ulryk, przy czym drugi z nich ma

zobacz więcej »

Akt XI Scena III

[Komnata zamkowa. Łoże z baldachimem, szafa, stolik, mała szafka przy łóżku, dywan oraz lustro. Na suficie żyrandol. Obok łóżka na podłodze śpi Ur’Ulryk. Na środku pomieszczenia stoi zaś Wilhelm.] [Wilhelm] [do widowni] Witajcie śmiertelnicy. Jak zapewne pamiętacie, w poprzedniej scenie

zobacz więcej »

Akt X Scena VI

[Zamkowa sala pojedynkowa (tak, owszem, ten zamek ma takie pomieszczenie). Na ścianach widz uświadczy nieco oręża w postaci szabel, rapierów, mieczy, toporów, broni palnej, kusz etc. Komnata zaplanowana jest na planie koła, ma wysokie sklepienie, z którego zwisa na grubym

zobacz więcej »

Akt XI Scena I

[Dziedziniec zamkowy. Wilhelm ziewa nad miotłą. Jest piękny, słoneczny dzień.] [Wilhelm] [ziewając] Ech, ale nudy. Słońce praży, a ja nawet nie mogę się poopalać, bo jestem demonem. [ziewnięcie] Ech, mogłoby się coś wydarzyć, jacyś goście albo co… Powinniśmy się reklamować

zobacz więcej »

Interludium X

[Zamkowa biblioteczka. W fotelu zasiada Wilhelm, obok niego na stoliku stoi parujące kakao.] [Wilhelm] [poprawiając pozycję siedzenia] Serdecznie witam w kolejnym, jubileuszowym, bo dziesiątym, interludium! [w tle słychać ciche fanfary] Dzisiaj przedstawimy wzruszającą, pełną cennych morałów i jakże rodzinną, a

zobacz więcej »

Akt X Scena VII

[Dziedziniec zamkowy. Wilhelm po swojemu sprząta, to znaczy opiera się na miotle, natomiast Szatan, pod postacią kobiety, w czapeczce z monogramem “D” rozstawia straganik z kawą. W pewnym momencie przez bramę wkracza ubrany w niebieski mundurek facet z sarmackim, czarnym

zobacz więcej »

Akt XI Scena II

[Salonik. Przytulne pomieszczenie z kominkiem i skórą misia na podłodze. Na ścianach portrety hrabiego, jakieś szable. W centrum komnaty gustowny stolik i trzy skórzane fotele, z czego dwa wysadzane czarnymi klejnotami. Na trzecim z kolei zasiada Konstant Drachenfels i pieczołowicie

zobacz więcej »

Akt X Scena V

[Niewielkie pomieszczenie, mniej więcej trzy na trzy metry. Pod ścianą stoi biurko zawalone doszczętnie papierzyskami, przy których zasiada Gerhard dzierżący w ręku pióro, mozolnie nim gryzmoląc. Przy przeciwległej ścianie, pionowo postawiona jest zaś trumna.] [Gerhard] [do siebie] No nie są

zobacz więcej »

Akt X Scena IV

[Kuchnia zamkowa. Dla tych, którzy nie pamiętają: olbrzymie pomieszczenie, wielkie drewniane stoły, mnóstwo naczyń i groźnie wyglądające noże, tasaki i tym podobne akcesoria, wiszące na ścianach. Przy jednym z wielu kotłów stoi Wilhelm i energicznie zamiata w nim chochlą. W

zobacz więcej »

Akt XI Scena V

[Niniejsza scena dedykowana jest Amadiemu w związku z jego twórczością w ramach komiksu Gothlife] [Dziedziniec zamkowy. Słońce góruje na błękitnym niebie, Szatan pod postacią kobiety krząta się przy swoim straganiku, a martwy osioł leniwie rozkłada się na bruku. W pewnym

zobacz więcej »

Akt XI Scena IV

[Korytarz zamkowy. Na ścianach obrazy Wielkiego Czarnoksiężnika oraz świeczniki w kształcie szponiastych dłoni, a na podłodze krwisto-czerwony dywan. W pewnym momencie jednocześnie otwierają się masywne drzwi dwóch komnat, z których wychodzą Konstantyn i Ur’Ulryk, przy czym drugi z nich ma

zobacz więcej »

Akt XI Scena III

[Komnata zamkowa. Łoże z baldachimem, szafa, stolik, mała szafka przy łóżku, dywan oraz lustro. Na suficie żyrandol. Obok łóżka na podłodze śpi Ur’Ulryk. Na środku pomieszczenia stoi zaś Wilhelm.] [Wilhelm] [do widowni] Witajcie śmiertelnicy. Jak zapewne pamiętacie, w poprzedniej scenie

zobacz więcej »

Akt X Scena VI

[Zamkowa sala pojedynkowa (tak, owszem, ten zamek ma takie pomieszczenie). Na ścianach widz uświadczy nieco oręża w postaci szabel, rapierów, mieczy, toporów, broni palnej, kusz etc. Komnata zaplanowana jest na planie koła, ma wysokie sklepienie, z którego zwisa na grubym

zobacz więcej »

Akt XI Scena I

[Dziedziniec zamkowy. Wilhelm ziewa nad miotłą. Jest piękny, słoneczny dzień.] [Wilhelm] [ziewając] Ech, ale nudy. Słońce praży, a ja nawet nie mogę się poopalać, bo jestem demonem. [ziewnięcie] Ech, mogłoby się coś wydarzyć, jacyś goście albo co… Powinniśmy się reklamować

zobacz więcej »

Interludium X

[Zamkowa biblioteczka. W fotelu zasiada Wilhelm, obok niego na stoliku stoi parujące kakao.] [Wilhelm] [poprawiając pozycję siedzenia] Serdecznie witam w kolejnym, jubileuszowym, bo dziesiątym, interludium! [w tle słychać ciche fanfary] Dzisiaj przedstawimy wzruszającą, pełną cennych morałów i jakże rodzinną, a

zobacz więcej »

Akt X Scena VII

[Dziedziniec zamkowy. Wilhelm po swojemu sprząta, to znaczy opiera się na miotle, natomiast Szatan, pod postacią kobiety, w czapeczce z monogramem “D” rozstawia straganik z kawą. W pewnym momencie przez bramę wkracza ubrany w niebieski mundurek facet z sarmackim, czarnym

zobacz więcej »

Akt XI Scena II

[Salonik. Przytulne pomieszczenie z kominkiem i skórą misia na podłodze. Na ścianach portrety hrabiego, jakieś szable. W centrum komnaty gustowny stolik i trzy skórzane fotele, z czego dwa wysadzane czarnymi klejnotami. Na trzecim z kolei zasiada Konstant Drachenfels i pieczołowicie

zobacz więcej »

Akt X Scena V

[Niewielkie pomieszczenie, mniej więcej trzy na trzy metry. Pod ścianą stoi biurko zawalone doszczętnie papierzyskami, przy których zasiada Gerhard dzierżący w ręku pióro, mozolnie nim gryzmoląc. Przy przeciwległej ścianie, pionowo postawiona jest zaś trumna.] [Gerhard] [do siebie] No nie są

zobacz więcej »

Akt X Scena IV

[Kuchnia zamkowa. Dla tych, którzy nie pamiętają: olbrzymie pomieszczenie, wielkie drewniane stoły, mnóstwo naczyń i groźnie wyglądające noże, tasaki i tym podobne akcesoria, wiszące na ścianach. Przy jednym z wielu kotłów stoi Wilhelm i energicznie zamiata w nim chochlą. W

zobacz więcej »
Przeczytaj informacje na temat wysyłania materiałów

Wynik rzutu:

Najczęściej pobierane materiały

# Plik Rozmiar pliku Pobrania
1 karta postaci 3 MB 3671
2 karta 2ed drachenfels 3 MB 3254
3 altdorf_night 4 MB 3234
4 vaevictis 433 KB 2726
5 Zapłata 54 KB 2724

Najwyżej oceniane materiały